wtorek, 24 kwietnia 2012

Serwetki i zakładka

Dziś na grubo ;) Czyli z włóczek. Sześć serwetek wykonanych szydełkiem 2 mm z bawełnianej włóczki. A każda inna :)) Zgłaszam je na wyzwanie Małopolanek.






Poza tym powstała czerrrwona zakładka z nici Lizbeth 147. I jeszcze na pewno zrobię niejedną :)

16 komentarzy:

  1. o jakie piękności :) już widzę takie serweteczki pod ulubionym kubasem z kawusią :D
    a zakładka to cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gorgeous! Love the colors too!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne jak zawsze frywolitki, do których ja cały czas się przymierzam (teoretycznie)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Very nice work. As I can not read your language, I assume it for the hair with the wooden stick? Greetings
    Gunhild

    OdpowiedzUsuń
  5. Gunhild, those are napkins. Bamboo knitting needles are only decoration of the photo :)
    Michelle, God's Kid, thank you for your appreciation :)
    Ewcia, Nuta, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. niezmiennie zachwycona
    jakiez ciepłe kolory!

    OdpowiedzUsuń
  7. Middia,piękne są te serwetki!Idealnie pasują do siebie te kolorki! Wyglądają jak jesienne liście:)
    Aż,znowu poczułam chęć użycia frywolitkowego szydełka. Dobrze,że jest złamane,bo jeszcze bym się do roboty wzięła :D
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. bajeczne :)
    im dluzej podziwiam takie dzieła tym bardziej marzę o tym żeby nauczyć sie tej techniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się do nauczania i doradzania :)

      Usuń
  9. śliczne te serweteczki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję z ukłonami za wszystkie miłe słowa :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Serwetki urocze, a taką zakładkę to i ja bym chętnie wrzuciła do mojej książki :-)

    OdpowiedzUsuń

Chwilowo nie jest możliwe pisanie komentarzy anonimowych.