piątek, 16 grudnia 2011

Z ostatniej chwili

Natchnęłam się kolorem nici i powstał taki rozetkowy wisior. Nieskromnie powiem, że mnie zachwyca :)))

25 komentarzy:

  1. oj masz prawo być nieskromna - więcej powiem, dumna bądź!
    też mnie zachwyca :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Udało Ci się sharmonizować kolorystycznie 2 różne materiały - gratulacje, efekt znakomity!

    OdpowiedzUsuń
  3. Klarodziejka !!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, ukłony robię :) Marylka? Poznałam po Klarodziejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Och nie dziwię się, faktycznie wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieskromne kobiety to kiedyś kamienowano :-P
    A za ten wisior to powinnaś zawisnąć... Na banerach reklamowych ;-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ata, to ja sobie jakiś baner zrobię, a co tam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo cudeńko ... miszczu:D

    OdpowiedzUsuń
  9. A rob, rób! I na moich trasach przejazdu NIE ustawiaj :-PP

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozumiem, żeby Cię piękno nie oślepiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie moje kolory, ale podziw dla kunsztu i smaku ogromny mam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podpisuję się pod wszystkimi ochami i achami! Cudo stworzyłaś! Jakoś mi się tak z miodem kojarz :) Czy będzie dostępne w sklepiku?

    OdpowiedzUsuń
  13. faktycznie - miodzio! Śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasia, oczywiście będzie, jak tylko się po kiermaszu pozbieram ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdyby tak przez przypadek się ostał po kiermaszu, to zaklepuję !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bellissimo, colori stupendi!

    OdpowiedzUsuń

Chwilowo nie jest możliwe pisanie komentarzy anonimowych.