piątek, 2 września 2011

Na czarno - in black

Maleńkie kolczyki 2,5 cm z kryształkami Swarovskiego i kolejna rozeta :o)

Tiny earrings 2.5 cm with Swarovski crystals and another rosette pendant :o)



15 komentarzy:

  1. czemu mi to robisz? będę chorować, bo śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewcia, jak można chorować od śliczności :D :**

    OdpowiedzUsuń
  3. można - na te śliczności zachorować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rozetka super, bardzo mi się podoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozetka OK, ale kolczyki - mmmm... Coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolczyki spoko, ale rozeta wzbudza me niezdrowe żądze... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja to umiem coś szatańskiego zrobić czasem ;o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaraz tam szatańskiego! Raczej CZAROWNICOWEGO! :-P

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne kolczyki, a rozetka-coś wspaniałego!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Great earrings and pendant!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No, a ja rozpiskę od Ciebie na takie kolczyki gdzieś mam skipiszowane archiwalnie ;-) Rozetkowo łączę się uczuciowo z Atą - budzi żądze, że hoho ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też mam tak jak Ata i Sylwka...

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudna rozeta, kolczyki zreszta też :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Chwilowo nie jest możliwe pisanie komentarzy anonimowych.