środa, 1 września 2010

Ciekawostka - szydełka dwustronne

Znalazłam kiedyś w sieci szydełka cro-tat dwustronne. Dają one możliwość robienia frywolitki zupełnie podobnej do tej klasycznej. Czyli z łuczkami. Produkowane są w Japonii - Takashima Bari.  Niestety są zbyt drogie abym pokusiła się o ich zakup dla samego zaspokojenia ciekawości. Tym bardziej, że cenię sobie odmienność techniki cro-tat :o) Szydełka są dostępne w Niemczech w sklepie Teddys Handarbeiten.

Przestawiam kawałek broszurki, na której widać jak to działa. Po zrobieniu kółeczka zostawiamy luźną pętelkę i przystępujemy do nałożenia słupków łuczka. Potem wciągamy tą pętelkę od tyłu, za pomocą szydełka z drugiej strony. 


Chętnym prześlę całą broszurkę na e-mail. 

15 komentarzy:

  1. ciekawe, nawet bardzo .
    pierwszy raz widze takie szydełka

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już widziałam jakiś czas temu te szydełka, tylko cena mnie powaliła...

    Ale jakbyś mogła przesłać mi tę ulotkę (bo je nie widziałam), to bym była wdzięczna robotkowa_seremity@WYTNIJ_TOtlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe, ale ja też cenię sobie odminność cro-tatów

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz co, ta ulotke to chetnie bym zobaczyla, ciekawa jestem czy szydelka dwustronne do afganow nie bylybu dobre, takie jak tutaj na przyklad http://www.amazon.com/CroKnit-Double-Ended-Crochet-Hook-Collection/dp/B003D6MA06

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie wyglądają, że mogłyby się nadać. Technikę afgańską znam. Dobra na dywany :o) Dzięki tym bambuskom można by połączyć cro-tat z afganem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super prace.Prosiłabym o taką broszurę.Pozdrawiam aga1975aga@wp.pl

    http://agusia-wszystkoicosjeszcze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. No, proszę! Kolejna ciekawostka. Zdaje się, że to może byc mała rewolucja w szydełkofrywolitkowaniu, bo tym się będzie dało robić frywolitkowe ciuszki z grubszych nici, co przy czółenku odpada, bo się nici za dużo na nim nie zmieści.

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja mam dwa grube szydełka cro-tat (około 4-5mm) jednostronne :o) Nawet raz zrobiłam szalik. Tych bambusowych Amazon nie chce wysyłać do Polski. hmm

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapewne ta technika nie jest zbyt skomplikowana - ale ja niestety jestem typowym wzrokowcem i musiałabym się przyjrzeć na żywo i popróbować pod czyimś nadzorem. Chyba muszę jakiś kursik zaliczyć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Roma, niestety mieszkam za daleko, więc mogę jedynie zachęcić do obejrzenia kursu foto oraz wideo :o)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam
    Od jakiegoś czasu męczę się z frywolitką czółenkową ,zakupiłam książkę pooglądałam kursy w internecie -potrfię zrobić kółeczko z pikotkami i dalej stoję.Jestem raczej samoukiem i wielu technik nauczyłam się odgapiając z gotowych prac .Zauroczona frywolitką chciałabym spróbować może szydełkiem boję sie jednak ,że inwestycja w nie może się skończyć jak z czólenkiem -fiaskiem buuu.Mogłabym poprosić o tą broszurkę,może przy jej pomocy łatwiej się podejmę decyzję o zakupie lub zrezygnowaniu z prób zrobienia czegoś frywolitkowego.Pozdrawiam .Mój e-mail : mac1504@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Guten Tag,
    vielen Dank fuer so ausfuehrliche Informationen.
    Prosiłabym o taką broszurę.
    Mój e-mail : lar.revdova@googlemail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. witam serdecznie
    bardzo prosze o wyslanie broszurki mam zamiar pouczyc sie czegos nowego
    mail : kateryna1@tlen.pl
    z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam!Moja zabawa z frywolitkami zaczęła się jakiś czas temu, ale chętnie zastosowała bym się do tej broszurki. Jeśli mogłabym prosić o przesłanie tej broszurki.Pozdrawiam! Mój e-meil:lapierz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam! Ślicznie to wygląda. Mogę również prosic o broszurkę :) z góry dziękuję. gwiazdorka1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

Chwilowo nie jest możliwe pisanie komentarzy anonimowych.