wtorek, 11 maja 2010

Z ręcznie farbowanych nici

Moje pierwsze próby farbowania nici. Użyłam farb do jedwabiu Setasilk Pebeo. Zależało mi na tych właśnie farbach, ponieważ produkt końcowy wymaga tylko wyprasowania, czy ewentualnie wygrzania w inny sposób. Nici sztywnieją po farbowaniu. Mimo, że rozcieńczyłam farby.  Efekt nie jest taki jak zamierzony, ale myślę, że całkiem ładny :o) Na zakładce widać nitkę Eldorado, która była pierwotnie niebieska. Na kolczykach biała Maxi. Nici nie ufarbowały się jednolicie. Zakładam, że to wina braku doświadczenia, co jeszcze nadrobię ;o)

Szydełko 1 mm.

Zakładka. Niebieski kordonek Garden.


Kolczyki. Biały kordonek Maxi.

3 komentarze:

  1. Ale moim zdaniem całkiem fajnie to wyszło, że nie ufarbowały się jednolicie! :) Próbowałam zrobić frywolitkę według twojego kursu, całkiem nie najgorzej mi poszło, ale zdecydowanie muszę zamówić proste szydełko, bo marzą mi się takie kolczyki BARDZO. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne kolorki ! Pierwsze koty za płoty, a trening czyni mistrza, więc czekamy na następne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Annasza, podwójnie mi miło :o) Że kurs się przydaje a kolczyki podobają :o)
    Patrycja, będę walczyć ;o)

    OdpowiedzUsuń

Chwilowo nie jest możliwe pisanie komentarzy anonimowych.